Autor |
Wiadomość |
Olorin Rapidedge
brak rangi :P
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 195 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Khazad-Dum, znaczy Zakazany Las |
|
|
|
Merhold kopnął go w czuły punkt...i szybko odskoczył.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 19:21, 15 Lis 2005 |
|
 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
Skrytobójca upadł na ziemię i przeturlał się, wzbudzając zainteresowanie gości. Wściekły podniósł się szybko z ziemi i warknął do niego - Gdzie są te dziwki, które się z tobą włóczą?!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 19:34, 15 Lis 2005 |
|
 |
Olorin Rapidedge
brak rangi :P
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 195 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Khazad-Dum, znaczy Zakazany Las |
|
|
|
-Grrrr...-zawarczał i ruszył na niego z mieczem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 19:41, 15 Lis 2005 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
Mężczyzna naszykował sztylet i miecz i powiedział - No co? Wystarczy tylko powiedzieć, gdzie są...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 19:47, 15 Lis 2005 |
|
 |
Olorin Rapidedge
brak rangi :P
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 195 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Khazad-Dum, znaczy Zakazany Las |
|
|
|
Merhold zatrzymał się. Wziął nad głowe najbliższy stół(nie był taki ciążki) i rzucił nim w rywala. Potem sie na niego rzucił.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 20:03, 15 Lis 2005 |
|
 |
Lavile
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 711 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: znienacka =P |
|
|
|
Uuuu, jak ostro XD
Lavile usiałda w fotelu. Ból ustał. Oparła się i przymrużyła oczy. Nie mogła od siebie odpędzić myśli, że przecież on może szukać reszty w gospodzie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 20:04, 15 Lis 2005 |
|
 |
Messiak
Pseudoratownik medyczny
Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Nie wiesz gdzie jestem? Odwróć się... Płeć: ona |
|
|
|
- Hej, odczep się od niego, on nic nie wie! - krzyknęła Trixy, jednak zaraz pożałowała swoich słów.
pożałowała? XDD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 22:23, 15 Lis 2005 |
|
 |
Olorin Rapidedge
brak rangi :P
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 195 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Khazad-Dum, znaczy Zakazany Las |
|
|
|
Merhold stanął w obronie Trixy. (stanął przed nią).
no to teraz Annabel 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 18:52, 16 Lis 2005 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
Skrytobójca odskoczył przed lecącym stołem, który roztrzaskał się tuż obok. A następnie z błogim spokojem zaczął się zbliżać do mężczyzny. Natychmiast miecz i sztylet zaczęły wirować, atakując Merholda.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 11:05, 17 Lis 2005 |
|
 |
Olorin Rapidedge
brak rangi :P
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 195 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Khazad-Dum, znaczy Zakazany Las |
|
|
|
Merhold szybkim ruchem rzucił sztylet w kierunku nóg napastnika. Następnie prawie w tym samym momencie zaatakował glowe.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 14:45, 17 Lis 2005 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
Mężczyzna podskoczył, zablokował cios Merholda i korzystając z sytuacji, przśliznął się do Trixy i przyłożył jej sztylet do gardła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 18:13, 17 Lis 2005 |
|
 |
Olorin Rapidedge
brak rangi :P
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 195 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Khazad-Dum, znaczy Zakazany Las |
|
|
|
Merhold był już wsciekły. Rzucil Trixy szybkie spojrzenie. Potem krzyknął cos w nieznanym im języku. Nagle to ów skrytobójca miał przyłożyny miecz do gardła oraz szybko wygietą w tył rękę. Zrobił to jakiś dryblas.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 18:18, 17 Lis 2005 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
Skrytobójca splunął u stóp Merholda i wysyczał - Moja zemsta jest gorsza niż śmierć. - Po czym zadał cios sztyletem osobie, która go trzymała z tyłu i uciekł z gospody.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 18:23, 17 Lis 2005 |
|
 |
Olorin Rapidedge
brak rangi :P
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 195 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Khazad-Dum, znaczy Zakazany Las |
|
|
|
-Grrrr....nic ci nie jest Trixy? Hmm...kim on był..i czemu szukał...-po czym wybiegł z gospody i zaczął go gonić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 18:28, 17 Lis 2005 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
Merhold zaczyna biec za zabójcą, jednak go nigdzie nie widzi, a śladów nie ma.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 18:30, 17 Lis 2005 |
|
 |
Olorin Rapidedge
brak rangi :P
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 195 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Khazad-Dum, znaczy Zakazany Las |
|
|
|
W końcu zrezygnował i wrócił do gospody. Podszedł to Trixy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 18:34, 17 Lis 2005 |
|
 |
Lavile
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 711 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: znienacka =P |
|
|
|
Lavile wstala z fotela i zaczęła krążyć po pokoju. Zbyt dużo czasu minęło od kiedy Trixy wyszła. Wiedziała, że ta dziewczyna nie ma chęci się dla nikogo poświecać, ale się o nią martwiła. Zawsze tak było. Bała się o każdego z drużyny.
- Cholera... - Szepnęła i podeszła do drzwi, zatrzymując sie z ręką na klamce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 18:47, 17 Lis 2005 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
- Gdzie idziesz? - spytała Ann, także wstając i podchodząc do drzwi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 18:49, 17 Lis 2005 |
|
 |
Lavile
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 711 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: znienacka =P |
|
|
|
Lavile ciągle wachała się czy iść.
- Za długo jej nie ma. A jeśli coś się stało? - Popatrzyła na Annabel i zdjęła rękę z klamki, po czym oparła sięo drzwi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 18:53, 17 Lis 2005 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
- Chodź do tej gospody. - powiedziała zniecierpliwionym tonem. Sama zaczynała się trochę denerwować. Wyszła ostrożnie z domu i przemknęła jak cień za róg domu, dając znak Lavile, by szła za nią.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 19:00, 17 Lis 2005 |
|
 |
|