Autor |
Wiadomość |
Shadow
Zwykły ludź
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z fotela |
|
|
|
- Dobra mysl - Shadow posłsła nikły uśmiech wilkołakowi. - Miło że ktoś ma jakiś pomysł. -
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 17:37, 01 Lis 2005 |
|
 |
|
 |
Messiak
Pseudoratownik medyczny
Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Nie wiesz gdzie jestem? Odwróć się... Płeć: ona |
|
|
|
- Tak, pomysł już mamy, tylko teraz gdzie mamy się kierować? - spojrzała pytająco na wilkołaka.
wielka przykrość, Dark teraz nie odpisze, bo ja na kompie jezdem i fyfa piszę XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 17:39, 01 Lis 2005 |
|
 |
Lavile
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 711 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: znienacka =P |
|
|
|
- Hm... Dobrze... Może... Mamy skrzydła... Jest nas... 3? Każda poleci w inną stronę i jeśli nie znajdzie jakiejś wsi, alo czegoś, to wraca i czeka na pozostałe. Co ey na to? - Lav popatrzyła po wszystkich.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 17:42, 01 Lis 2005 |
|
 |
Messiak
Pseudoratownik medyczny
Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Nie wiesz gdzie jestem? Odwróć się... Płeć: ona |
|
|
|
- Dobry pomysł! - powiedziała Aiko, jednak po chwili zawyrokowała - Ja nigdzie nie lecę, jest za jasno. Nie wytrzymam przy takim słońcu. Może i są demony co to wytrzymują, ale ja pod tym względem jestem bardzo słaba. Spalę się w tym świetle Naciągnęła na głowę kaptur od czarnego płaszcza i schowała się w większym cieniu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 17:49, 01 Lis 2005 |
|
 |
Lavile
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 711 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: znienacka =P |
|
|
|
- A... Zaraz... Przecież ten mag kierował pogodą, to może nam też się uda! Pewnie nie będzie to tak skuteczne, bo laska jest jego, ale chociaż małe zachmurzenie... - Lav podrapała się w głowę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 18:07, 01 Lis 2005 |
|
 |
Messiak
Pseudoratownik medyczny
Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Nie wiesz gdzie jestem? Odwróć się... Płeć: ona |
|
|
|
- Ja jestem za! Przynajmniej się stąd ruszę i nie będę musiała z nimi siedzieć - spojrzała niechętnie na resztę. - No to kto się umie tym posługiwać? Może nasza kapłanka?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 18:12, 01 Lis 2005 |
|
 |
Olorin Rapidedge
brak rangi :P
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 195 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Khazad-Dum, znaczy Zakazany Las |
|
|
|
Nagle nad ich głowami przeleciał ogromny, czarny kształt. Ruszył na północ. Wyglądał troche jak pterodaktyl, ale w niektórych miejscach brakowało mu ciała. W końcu zniknął za horyzontem. Gdy się odwrócili zobaczyli zamykającą się "czarna dziurę" a koło niej stojącego, zakapturzonego człowieka, który wykonywał dziwne gesty. W końcu dziura zniknęła. Mężczyzna odwrócił sie. Nie było widać twarzy, ale z kaptura wychodziła siwa broda. Nie odzywał sie nic. Do tej pory nikt go nie zauwazył. Jemu to najwidoczniej pasowało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 18:30, 01 Lis 2005 |
|
 |
Dark
Mortal Combat [BA]
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z pola bitwy (rzezi :P) |
|
|
|
Witamy przybysza , troche się spóźniło co nie?- zaktywizował się nagle wilkołak
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 18:56, 01 Lis 2005 |
|
 |
Olorin Rapidedge
brak rangi :P
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 195 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Khazad-Dum, znaczy Zakazany Las |
|
|
|
-Ciagle tu byłem...pies, a ślepy..żałosne-powiedział krótko Merhold, gdyż tak miał na imie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 19:08, 01 Lis 2005 |
|
 |
Amy
Wariatka Do Kwadratu
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 154 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: spod łóżka |
|
|
|
- Hej... Czekajcie... Te kamienie... To one mają magiczną moc. Z nimi trzeba coś zrobić... On wypowiadał jakieś zaklęcia. Tego jestem pewna! - Powiedziała Amanda dokładnie przyglądaląc się lasce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 19:16, 01 Lis 2005 |
|
 |
Dark
Mortal Combat [BA]
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z pola bitwy (rzezi :P) |
|
|
|
Trzeba coś zrobić ok , ale które z was zna się na tym typie magii ? -zapytał wilkołak - Nie kwapiło ci się i postanowiłeś ruszć się po wszystkim , więc może wyczułeś / zaobserwowałeś jaki czar on rzuca...no i chyba go zapamiętałeś obserwując wszystko z boku , hmm? - zwrócił się do Merholda , którego imię i historia były głośniejsze od umiejętności , gdyż świetnie nadawały się do opowiadania dla bardów
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 19:46, 01 Lis 2005 |
|
 |
Aislinn
Dziecię chaosu xD
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 113 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Piekła |
|
|
|
- Ja mogę lecieć za dnia, w końcu byłam kiedyś dob...inna - powiedziała Aislinn
- Czekam na instrukcje od Lav - dodała.
Potem spojrzała na przybysza. Pewnie jest nekromantą.
- Hej ty! Merhold! Jesli coś wiesz na ten temat to pomóż, wcześniej nie kwapiłes się żeby coś zrobić - powiedziała Aislinn drwiąco.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 20:39, 01 Lis 2005 |
|
 |
Messiak
Pseudoratownik medyczny
Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Nie wiesz gdzie jestem? Odwróć się... Płeć: ona |
|
|
|
- Jedyne co mnie z magią łączy i na czym się znam to składanie kilku pieczęci i tyle, więc wam dużo nie pomogę - stwierdziła Aiko siadając na podłodze. Wyciągnęła swoje katary i zaczęła je czyścić z błota.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 20:42, 01 Lis 2005 |
|
 |
Lavile
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 711 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: znienacka =P |
|
|
|
- Dobrze... Amy zajmij się kamieniami... Merhold... Mógłbyś nam pomóc, skoro juz tu jesteś. Moze żeczywiście zauwazyłeś coś, czego nikt z nas nie zaobserwował. Ai... Leć na północ, jeśli nie znajdziesz czegoś ciekawego - wracaj. - Lavile spojrzała po wszystkich i usmiechnela się do siebie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 20:47, 01 Lis 2005 |
|
 |
Aislinn
Dziecię chaosu xD
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 113 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Piekła |
|
|
|
Aislinn rozpostarła skrzydła i wzbiła się w powietrze. Skierowała się na północ i chwile potem zniknęła z widzenia innych, latała bardzo szybko. Wykonywała lot bierny który prawie jej nie męczył (Czyli bez pracy mięści *jest dumna że zapamiętała dwa słowa z ostatniej biologii* xD )
- Dlaczego akurat na północ, zawsze wydaje mi się że lece pod górke - powiedziała sama so siebie Aislinn.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 20:54, 01 Lis 2005 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
Nagle, nie wiadomo jak, koło Lav pojawiła się drowka i powiedziała - Ja nie umiem zapanować nad pogodą na Powierzchni. Może on... - wskazała na Merholda, chociaż nie była pewna czy nekromanta poradzi sobie z takim czymś. Trochę poza jego możliwościami - pomyślała i po chwili znów zwróciła się do Lav - Ja mogę co najwyżej obejrzeć te prochy maga... I nie czekając na odpowiedź podeszła do nich, otulając się kapturem przed słońcem, dotknęła ich i po chwili odskoczyła jak poparzona - bo była poparzona. Zaklęła pod nosem i wyciągnęła małą fioletową fiolkę, a następnie jej zawartość wylała na prochy. Gdy dym, który powstał w tym miejscu trochę znikł, kapłanka podeszła i zaczęła go oglądać. (prosiłabym prowadzących, aby cokolwiek wymyslili, co mam w nich zobaczyć, bo to już poza możliwościami gracza )
Pozwoliłam sobie na trochę dłuższy opost, bo nie wiem kiedy będę znów na forum... :/
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 9:54, 03 Lis 2005 |
|
 |
Amy
Wariatka Do Kwadratu
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 154 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: spod łóżka |
|
|
|
Amy wzięła laskę i siadła w kącie. Nie mogła zrozumieć, jak to wszystko może działać.
Przecież zawsze te kamienie się od siebie odpychają... - Pomyślała. - Już od trzech dni się nie posiliłam... Niedługo nie będę w stanie pracować.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 15:31, 03 Lis 2005 |
|
 |
Aislinn
Dziecię chaosu xD
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 113 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Piekła |
|
|
|
Najpierw dym ukazał jakąś fortece. Potem obraz ukazał jakąś komante w środku. Oczami jakieś postaci widać było wnętrze. Być może to był ten mag. Szedł prosto, potem w prawo, znów w prawo, trzy razy w lewo, znów prosto i w lewo. Wszedł to komnaty. Tyłem do niego ktoś stał.
- Zawiodłeś - powiedziała postać i zaczeła się obracać....lecz obraz zniknął. Nie pozostał już nawet proch po magu. Drużyna postanawia natychmiast wyruszyć do tej fortecy. Wiedzą że jest to na zachód od miejsca gdzie są ale nie wiedzą że coś się pod tym kryje...
Aislinn wróciła.
- Same wioski i pola, nic poza tym - powiedziała tylko.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 16:57, 03 Lis 2005 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
Annabel otrząsnęła się i wstała z ziemi otrzepując suknię. - Więc idziemy do tej fortecy? Na zachód?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 17:58, 03 Lis 2005 |
|
 |
Amy
Wariatka Do Kwadratu
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 154 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: spod łóżka |
|
|
|
- Ta laska... Na nią musiało być rzucone jakieś bardzo ciężkie zaklęcie, bo te kamienie zawsze się od siebie odpychają... Myślę, że powinniśmy pójść. I gdyby można... Przez jakąś wioskę. Muszę się posilić, bo długo tak nie wyrobię... - Powiedziała Amanda i zarzuciła na głowę granatowy kaptur
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 18:26, 03 Lis 2005 |
|
 |
|