Autor |
Wiadomość |
Aislinn
Dziecię chaosu xD
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 113 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Piekła |
|
Wojna o Niebiosa |
|
Zaczynamy!
Wszyscy członkowie drużyny zostali zwołani na naradę. Każdy jest sobie obcy i nie ma ochoty na współprace z innymi rasami ale cel zadania jest warty wyrzeczeń. Dzięki Kluczowi do Niebios zło zapanuje nad światem.
Każdy został wybrany ze względu na to iż jest najlepszy ze swojej klasy a przydadzą się każe umiejętności ponieważ dobro nie jest łatwe do pokonania. Dziwne że komuś udało się namówić do współpracy ludzi, demony, drowów, upadłych aniołów, wampirów i wilkołaków. Teraz każdy musi się przygotować do drogi. Drużyna wyrusza za dwa dni...
Aislinn siedziała w kącie. Spoglądała na wszystkich spod ciemnych włosów. wampir...człowiek...wilkołak...demony i upadły anioł. To nie dorzeczne że mamy razem pracować, myślała. Narazie odłożyła myśli na bok, musiała załatwić parę spraw przed podróża...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Aislinn dnia Wto 13:09, 01 Lis 2005, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Pon 22:13, 31 Paź 2005 |
|
 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
Widząc to całe towarzystwo drowka cicho parsknęła śmiechem. Jeśli uda nam się porozumieć to będzie cud - pomyślała z ironią i po chwili spytała się - Kiedy wyruszamy?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Pon 23:51, 31 Paź 2005 |
|
 |
Dark
Mortal Combat [BA]
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z pola bitwy (rzezi :P) |
|
|
|
Szybko , szybciej , teraz , wczoraj?-rzekł rechocząc wilkołak . Po czym zaczął uważnie rozglądać się po najbliższym otoczeniu , skupiając się na analizie tego co się działo w miejscu , w którym przebywał .
Na zewnątrz (miejsca spotkania) szalała burza (przez duże B XD) , grzmoty zagłuszały prawie wszystkie dzwięki , drogi za sprawą rzęsisteko deszczu zamieniły się w rzeki błota , a silny , porywisty wiatr chulający po okolicy uniemożliwiał całkowicie latanie czy choćby wyjście na dwór . Poza tym transportuje do wewnątrz całe tony wody spadające na "Zwołanych" , którzy oprócz tego , iż woda ta lała się z nich strumieniami próbowali nie popaść
w (c)histerie - szybko ocenił sytuacje Dark - niektórzy muszą tu odchodzić od zmysłów przy takim hałasie ;P - kontynuował dalej swoje myśli wilkołak .
- albo się obudzimy , albo zaśniemy tu na zawsze . - rzucił i wybucł śmiechem rozlegającym się echem w około - Muahahaha... 
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Dark dnia Wto 1:12, 01 Lis 2005, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Wto 0:04, 01 Lis 2005 |
|
 |
Lavile
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 711 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: znienacka =P |
|
|
|
Demonka spojrzała karcąco na wilkołaka. Dobra, śmiech to zdrowie, ale bez przesady. Przypatrzyla sie każdemu z osobna i o mało się nie rozpłakała. Jeśli w takiej grupie dojdzie się do porozumienia, to to będzie cud.
- To moze zanim ruszymy chociaż się sobie przedstawmy, bo wątpię żeby ktoś miał ochotę pracować z nieznajomymi. - Spojrzała na wszystkich oczekująco.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:12, 01 Lis 2005 |
|
 |
Messiak
Pseudoratownik medyczny
Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Nie wiesz gdzie jestem? Odwróć się... Płeć: ona |
|
|
|
- Ja nie mam zamiaru się przedstawiać, po co? Z doświadczenie wiem, że takie znajomości są zbędne, a nawet przeszkadzają. - rzekła Aiko - Lepiej nikogo nie znać, niż znać za dużo ludzi. Ale jeśli tak wam zależy, to jestem Aiko. I tyle wam wystarczy. Demonica wstała i podleciała do wilkołaka, po czym spojrzała na zewnątrz. Pogoda nie nadawała się na wyprawę - No to chyba ugrzęźliśmy tutaj na dłuższy czas. Z tym rechoczącym wilczkiem - spojrzałą sarkastycznie na Darka.
Oj Darusiu, Darusiu tu mój XD Nie stój nade mną i nie czytaj mi przez ramię bo to wnerwia Mógłbyś poczytać jak już wyślę XD A poza tym XD Strasznie niejasno napisałeś i w końcu nie wiem co i jak z tą burzą, a to, że mi tutaj tłumaczysz to wiele nie pomaga XDD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:24, 01 Lis 2005 |
|
 |
Dark
Mortal Combat [BA]
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z pola bitwy (rzezi :P) |
|
|
|
Dark chwycił lewą ręką niższą od niego demonicę i zaczął jej czochrać włosy. - I kto to mówi kurduplu. A tak wogóle to Dark jestem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:30, 01 Lis 2005 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
- Zgadzam się z Aiko. Lepiej się za bardzo nie poznawać, bo jak ktoś zginie ,,przez przypadek'' to bynajmniej ja, nie mam zamiaru płakać nad śmierdzącym i rozkładającym się ciałem. - stwierdziła drowka i zaczęła się bawić sztyletem, przez podrzucanie go. - I jeszcze jedno pytanie. - dodała po chwili - Czy ty jesteś aby na pewno normalny? - zwróciła się do wilkołaka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:33, 01 Lis 2005 |
|
 |
Messiak
Pseudoratownik medyczny
Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Nie wiesz gdzie jestem? Odwróć się... Płeć: ona |
|
|
|
- Jasne, że nie jest normalny! - wyrwała się z uścisko wilkołaka. - Znamy się tylko 5 minut, a już go nie lubię. Ała, to bolało - stwierdziła Aiko rozcierając sobie szyję.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:36, 01 Lis 2005 |
|
 |
Lavile
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 711 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: znienacka =P |
|
|
|
Dziewczyna popatrzyła na wilkołaka po czym spojrzała w inną stronę.
- Jak chcecie. Jestem Lavile... lub jak kto woli Lav... - Popatrzyła w stornę okna. - Skoro narazie nie możemy się ruszyć, to może chociaż podyskutujmy o tym, w jaki sposób chcemy coś zdziałać? Bo z tego co widzę, to nikt nie ma ochoty na współpracę. Cóż... mieszanka ras temu nie sprzyja, zgadzam się z tym.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:37, 01 Lis 2005 |
|
 |
Shadow
Zwykły ludź
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z fotela |
|
|
|
Shadow patrząc na rozmawiających jakoś dziwnie nie miała zamiaru się odzywać. Niestety, jak zdązyła stwierdzic, miała nieszczęście siedzieć teraz z nienormalnym wilkołakiem, demonem i paroma innymi przyjemnymi postaciami. Żadna z nich nie wydawała jej sie szczególnie sympatyczna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:38, 01 Lis 2005 |
|
 |
Dark
Mortal Combat [BA]
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z pola bitwy (rzezi :P) |
|
|
|
- Oczywiście, że jestem normalny. U wilkołaków takie zachowania są normalne. A ty powiedziałaś to dlatego, że nie lubisz mężczyzn i drażni cię jak ktoś może być lepszy od ciebie - rzucił oid niechcenia Dark.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:39, 01 Lis 2005 |
|
 |
Annabel
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 301 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z Podmroku... |
|
|
|
- Annabel. - mruknęła tylko kapłanka. - A to czy lubię mężczyzn to nie twoja sprawa. Poza tym ty jesteś wilkołakiem...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:40, 01 Lis 2005 |
|
 |
Shadow
Zwykły ludź
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z fotela |
|
|
|
- Super, po prostu świetnie. Siedzimy tu góra od poł godziny a juz wszyscy sie kłócą. Tylko demon myśli. - Spojrzała na Lav nieco łaskawiej.
- Jesem Shadow. - dodała po chwili zastanowienia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:42, 01 Lis 2005 |
|
 |
Dark
Mortal Combat [BA]
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z pola bitwy (rzezi :P) |
|
|
|
- Niemiło cię poznać Annabel. Ale to jednak miło z twojej strony, że załatwiłaś nam śniadanie - spojrzał wygłodniałym wzrokiem na pająka czającego się niedaleko Annabel. - No cześć mała złodziejko. Jesteś może głodna? - ponownie spojrzał na pająka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:43, 01 Lis 2005 |
|
 |
Lavile
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 711 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: znienacka =P |
|
|
|
Dziewczyna puściła uwagę wilkołaka mimo uszu.
- Uznam to za komplement. -Zwróciła się do Shadow. Przybrała ludzką postać. Schowała opierzone, czarne skrzydła. - Doprawdy, zadziwia mnie wasza niecheć. Skoro zostaliśmy tu wszyscy wysłani, to wszyscy oczekują od nas współpracy i zrozumienia. Wiem, że dzieli nas niecheć, sama jakoś nie mam zamiaru bratać się z innymi rasami, ale mozemy zapoczątkować coś wielkiego. Zastanówcie się. Pomyślcie jakie kożyści z tego popłyną. - Lavile usiadła na widrze stojącym do góry dnam i oserwowała wszystkich uważnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:48, 01 Lis 2005 |
|
 |
Shadow
Zwykły ludź
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z fotela |
|
|
|
- Za pająkami nie przepadam. Są jakieś... dziwne. I niezbyt apetyczne. Chyba to wina zbytniego owłosienia?
Ponownie skierowała swoja uwage na Lavile:
- Jakoś specjalnie bym nie liczyła na współpracę. To chyba jest niemożliwe, demonie. Jak ci było na imie? Lavi? Czy jak? -
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:50, 01 Lis 2005 |
|
 |
Dark
Mortal Combat [BA]
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z pola bitwy (rzezi :P) |
|
|
|
Niechęć ? Nie przesadzaj , mnie wysłano bo nie rozerwe was wszystkich na dzień dobry. -odrzekł Dark - Wiec jakby co nie przekreślaj jeszcze wszystkiego 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:55, 01 Lis 2005 |
|
 |
Lavile
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 711 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: znienacka =P |
|
|
|
- A kto ci powiedział, że ja wszystko przekreślam? Próbuję nas wszystkich jakoś pogodić, ale z tego co widzę, to ty masz swoje teorie! nie chchesz - nie pracuj z nami, ja cię nie trzymam. A tak na marginesie - nie martw się, poradzilibyśmy sobie z takimi, co by nas chcieli na dzień dobry zjeść! - Lavile, poirytowana zachowaniem wilkołaka, odwróciła wzrok na ścianę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 11:58, 01 Lis 2005 |
|
 |
Shadow
Zwykły ludź
Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z fotela |
|
|
|
Chyba za wcześniestwierdziłam że demon jest inteligentny - pomyślała Shadow a głośno rzekła:
- Dobra, starczy tych kłótni. O ile sie nie mylę jestem tu jedną z najmłodszych, a czuję sie jak dorosły z przedszkolakami!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 12:01, 01 Lis 2005 |
|
 |
Lavile
brak rangi :P
Dołączył: 17 Paź 2005
Posty: 711 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: znienacka =P |
|
|
|
- Nie dosć, że konflikt ras, to jeszcze konflikt pokoleń... - Szepnęła zrezygnowana Lavile. - Dobra. Zastanówmy się wszyscy, dlaczego my zostaliśmy wybrani. I nie mówię tutaj o byciu najlepszym w klasie. Może mają jakieś ukryte intencje? Może potrafimy coś, czego inni nie zdołaliby zrobić? Moze to MY mamy wprowadzic dawno utracony porządek między rasami i zapoczątkować przyjaźń?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Wto 12:07, 01 Lis 2005 |
|
 |
|